Strona główna » Historia i archeologia » Skarb ze starego domu w Paryżu

Skarb ze starego domu w Paryżu

Milionowy skarb w zrujnowanym domu paryskim

PARYŻ. – Przy rozbiórce domu na rue Mousstard za Panteonem znaleziono skarb, składający się z 5 tysięcy luidorów, przedstawiających obecnie wartość 1.600.000 franków. Robotnik, który znalazł monety złote, przypuszczał, że są to bezwartościowe medale i schował część znalezionych monet do kieszeni, by dać je swym dzieciom do zabawy, jednak inni robotnicy zwrócili mu uwagę, że ich zdaniem, są to prawdziwe monety złote. Udano się wówczas do jubilera na sąsiedniej ulicy, który natychmiast orzekł, że znalezione monety są istotnie złote. Wówczas znalazca natychmiast odniósł wszystkie monety na policję.

Przeszukano szczegółowo cały teren i znaleziono dalsze rulony dukatów oraz szczątki jakiegoś pisma – prawdopodobnie chodzi tu o spisaną ostatnią wolę. Treść pisma można było odczytać tylko częściowo.

Szczęśliwy znalazca otrzymuje połowę wartości skarbu, druga połowa, według obowiązujących przypisów przypada państwu.  

„Dziennik Ostrowski” z 28 maja 1938



Skarb ze starego domu w Paryżu
znalazł swych spadkobierców po 150 latach

Jak pisaliśmy przed dwoma dniami – przy rozbiórce starego domostwa przy ul. Mouffetard w Paryżu robotnicy znaleźli skarb w złotych luidorach, wynoszący dzisiaj blisko 2 miliony franków. Przy monetach był skrawek pergaminu – testamentu „sekretarza królewskiego Nivelle”, zostawiającego swą fortunę swym spadkobiercom. „Złotodajny” dom stał się oczywiście przedmiotem wielkiego zainteresowania całej dzielnicy, a nie brak i żartów na ten temat. Na drzwiach domu napisał ktoś np: „Kopalnia złota”, a ktoś inny: „Proszę o spokój! poszukiwacze złota pracują!”…

Rozpoczęto też natychmiast szperanie w aktach i dokumentach. Sekretarz Nivelle jest postacią dość znaną w historii Ludwika XV, śmierć jego nastąpić musiała w okresie od 1755 do 1772 roku. Miał on córkę, dziedziczkę swej fortuny, Annę, która wyszła za mąż, ale prędko została wdową i dzieci nie miała. Dziedzicami jej było czterech jej najbliższych krewnych, z których dwóch spadkobierców wyemigrowało z Francji w roku 1830 i ślad po nich zaginął. Pozostało więc dwóch dziedziców majątku córki sekretarza królewskiego Nivelle – Michał Lechanteur, którego prawni spadkobiercy zamieszkują w Paryżu (dwie rodziny) i Antoni de Saint-Vincent. Jednym ze spadkobierców tego ostatniego jest przez rodzinę matki wicedyrektor Banku Francji, de Boisanger. Inny potomek Antoniego do Saint-Vincent, generał Robert de SaintVincent, mieszkający w Paryżu – opowiedział, że ma w swym zamku rodowym w Forges w galerii obrazów portret sekretarza Nivelle. W jego rodzinie istniała oddawna legenda, że ten właśnie jej przodek ukrył gdzieś skarb, który nigdy nie będzie odnaleziony.

Legendę tę potwierdziło teraz niezwykłe odkrycie. Jak wykazują akta – skarbu tego szukano bezskutecznie w owym domu w roku 1810.

Jak więc widać – pretendentów do starych luidorów jest wielu. Robotnicy – znalazcy zostaną sowicie wynagrodzeni, ale długą będzie jeszcze historia rozdzielenia i przyznania skarbu spadkobiercom dziedziców sekretarza królewskiego – bardzo oszczędnego i – zbyt ostrożnego.

Po tym odkryciu okazało się także, że istnieje biedna kobieta, która przez 25 lat spała… ze złotem pod głową. Jest to właścicielka mieszkania w domu przy ul. Mouffetard. Przypomina ona sobie, że przed 25 laty jej mąż miał zamiar przebić ścianę, łączącą dwa pokoje, w której to ścianie był właśnie zamurowany skarb. Mało więc brakowało, żeby był on odkryty już przed 25 laty i żeby biedne, bardzo tego potrzebujące małżeństwo, otrzymało pokażne „znaleźne”. Odstąpiono jednak od planu przebudowy mieszkania ze względu na kruchość starych murów. Właścicielka jego przesunęła wtedy łóżko do okna, tak, że głowa jej spoczywała co noc przez 25 lat dokładnie nad zamurowanym skarbem.

„Dziennik Ostrowski” z 31 maja 1938



Nowy skarb w murach starego domu

PARYŻ, (PAT). – W dniu dzisiejszym zawiadomiono policję, że w domu przy ul. Mouffetard, gdzie przed kilku dniami robotnicy znaleźli skarb wartości 2 i pół miliona franków w monetach złotych z czasów Ludwika XV, odkryto drugi skarb wraz z testamentem, składający się również z monet złotych w skórzanych workach

Wartość obecnie znalezionego skarbu nie została dotychczas ustalona, jest ona jednak znacznie wyższa od znalezionego przed paru dniami.

„Dziennik Ostrowski” z 2 czerwca 1938

Historia i archeologia , , , Czytano 1 129 razy

Brak komentarzy do wpisu “Skarb ze starego domu w Paryżu”

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagany)


*