Strona główna » Śmieszne » Ruski kawał wyborczy

Ruski kawał wyborczy

Ruski kawał wyborczy.

W pewnym okręgu kandydował przeciw p. Romańczukowi niejaki Grzegorz Trylowski, radykał ruski, a brat czy kuzyn tego Trylowskiego, który jest wybrany posłem. Otóż jeden ze zwolenników tego p. Grzegorza Trylowskiego przybył do pewnej wsi ruskiej, ażeby za nim agitować. Poszedł do karczmy, zebrał chłopów i spytał ich, za kim oni są?

- A za p. Romańczukiem – odpowiedzieli.

- A dlaczegoż za nim?

- Bo on będzie przewódcą klubu ruskiego, a ponieważ klub ten będzie liczył teraz z pewnością ze trzydziestu posłów, przeto rząd będzie się z nim liczył i żeby mieć jego poparcie, zrobi zaraz p. Romańczuka swoim ministrem.

- Skądże wy to wiecie?

- Mówili nam to akademicy, którzy tu przyjeżdżali. Powiedzieli nam i to także, że jak już raz będziemy mieli naszego ruskiego ministra, to wszystko nam będzie robił.

- Bardzo dobrze. A wy bogaci?

- Nie, gmina nasza bardzo uboga.

- To źle, bo uważacie, z ministrami to tak: Dostają oni pensyi 24.000 guldenów, połowę tej kwoty daje im cesarz, a drugą połowę te gminy, z których ten minister jest wybrany posłem. Jeżeli więc będziecie głosowali na Romańczuka, to będziecie mu musieli płacić rocznie 12.000 guldenów.

Chłopi tak się przerazili tej perspektywy, że wszystkie głosy w tej wsi padły na Trylowskiego.

„Goniec Polski” z 4 sierpnia 1907

Śmieszne , , Czytano 729 razy

Brak komentarzy do wpisu “Ruski kawał wyborczy”

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagany)


*