Strona główna » Historia i archeologia » Rzymskie monety na polu

Rzymskie monety na polu

Z pod Bursztyna.

W dniu 6. bm. Andruch Kuczer, syn włościanina, wyorał na gruncie ojca swego włościanina wsi Sarnek górnych, w obwodzie brzeżańskim w powiecie bursztyńskim położonej, naczynie gliniane, objętości jak mi mówił pół garnca, napełnione pieniędzmi. Bojąc się dotykać tych pieniędzy w mniemaniu, iż mogą być od złego ducha podsunięte, zawołał w pobliżu będących włościan i żyda jednego. Ci naczynie to rozbiwszy do reszty, bo już od lemiesza zostało na pół rozbite, rozebrali te pieniądze. Z tych udało mi się nabyć kilkadziesiąt sztuk. Są to pieniążki srebrne, wielkości naszych 10-centowych, zdaje się z czasów rzymskich cesarzów Adrjana, Antonina Piusa – Marka Aureliusza, żony jego Faustyny – Luciusa Werusa, zięcia i Cezara Marka Aureliusza – żony Luciusa Werusa Lucili i Commoda, syna Marka Aureliusza, to jest Cezarów rzymskich, dzierżących władzę od r. 117 do r. 193 po narodzeniu Chrystusa.

Zdaje się, że w czasie wojen Rzymian z Dakami pieniądze te zostały zakopane. Rzecz jednak szczególna, że znajdując się na polu od dawnych czasów uprawianem nie głębiej, jak pługiem dosięgnąć można, teraz dopiero zostały wyorane; szczątków naczynia nie mogłem dostać, bo włościanie takowe zniszczyli, widziałem tylko mały odłamek, który wójt miejscowy odniósł naczelnikowi powiatu bursztyńskiego. – Był on z gliny czarnej, twardej, grubości przeszło ćwierć cala.

„Gazeta Narodowa” z 15 października 1865

Historia i archeologia , , , , , Czytano 1 212 razy

Brak komentarzy do wpisu “Rzymskie monety na polu”

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagany)


*