Strona główna » Stare anegdoty, Wojna 1918-1920 » Wojna polsko-bolszewicka 1919-20 (2) – 10 anegdot

Wojna polsko-bolszewicka 1919-20 (2) – 10 anegdot

Duch kompanii zaczyna słabnąć. – Podpor. Y. chwyta się rozpaczliwego środka. Siada na kuchnię połowią, i śmiga nią prosto w bolszewików.
I poszli chłopcy naprzód, za „menażą”, a bolszewicy uciekli, na widok jakiegoś nieoglądanego dotąd „tanka”.

„Szczutek” z 25 lipca 1920


Chłopi z świeżo odebranej bolszewikom wsi:
- Lenin-batiuszka, tak jak ojczym. I bije srożej i pańszczyznę zaprowadza a taki nie car prawdziwy, ino jewrejski!

„Szczutek” z 10 marca 1920



Młody ułan, ścigający już drugi tydzień bolszewików.

- Mówiono mi w domu, gdym ruszał na front: spojrzyj na wroga twarzą w twarz. A tu tymczasem tej twarzy ani rusz…

„Szczutek” z 9 maja 1920   


Pan kapitan Meyer nie lubi czapek W. P.
- Maciejówka – fornalska czapka, Dowborka – rosyjska, w Rogatywce człowiek wygląda jak policaj z Sądowej Wiszni – ale Amerykanka, to rozumiem czapka! Całkiem jak dawniej nasza ułańska.

„Szczutek” z 16 kwietnia 1920



PO UKRAIŃSKU

Znajomy mój wybierał się na Ukrainę, gdy jeszcze petlurzyły tam rozmaite łotrzyki. Zasięgnął atoli języka, że „władze” tamtejsze pozwalają mówić tylko po ukraińsku. Kłopot. Udaje się zatem do przyjaciela, który niedawno powrócił z Kijowa.
Bajka – informuje zapytany – będziesz do rosyjskich słów dodawał polskie końcówki, a do polskich rosyjskie – i sprawa załatwiona.

„Szczutek” z 5 lutego 1920


Do pewnej zapadłej dziury na Podolu kolejno wkraczali Niemcy, bolszewicy, Petlurowcy, Denikińcy i znowu bolszewicy. Zawsze najważniejszym punktem wejścia było doszczętne obrabowywanie sklepów.
Wchodzą nasi. „Fasują” bez intendantury, ale z wielką oględnością. – Wybucha lament.
- Gewałt, jakieś nowe porządki? Czemu oni nie rabują? Co oni myślą strasznego zrobić?

„Szczutek” z 9 maja 1920


Wykonujemy pewien plan strategiczny. Stara wiara austrjacka plus Dowborczycy, więc idziemy z śpiewkami. Mijamy pułk poznański, mocno zdetonowany.
- Co słuchać, infułaty? Nos na kwintę ?
- Nie mamy waszej wprawy…

„Szczutek” z 11 lipca 1920


Strzelcy lwowscy wzięli do niewoli pluton Chińczyków, z pięknymi warkoczami.
- Klawo! Bolszewicka O. L. K.

„Szczutek” z 16 kwietnia 1920


Z FRONTU

Kompania ochotników (najstarszy 16 lat) z .nadludzką brawurą wzięła sześć „maszynek”. Major X. powiada:
- Spocznijcie przez noc. Tylko placówki wystawić!
- Panie majorze, kiedy moi żołnierze boją się po ciemku, odpowiada dowódca.

„Szczutek” z 29 sierpnia 1920


Józek Świrk słyszy o demobilizacji, i to mu się bardzo podoba, ale nie śmie pytać się dowódcy, więc wali do kapelana.
- Księże kapitanie, proszę posłuśnie, a co będzie wedle tej demoralizacji ?

„Szczutek” z 8 listopada 1920

Stare anegdoty, Wojna 1918-1920 , , , Czytano 689 razy

Brak komentarzy do wpisu “Wojna polsko-bolszewicka 1919-20 (2) – 10 anegdot”

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagany)


*