Archiwum miesięcy: Sierpień 2009

Wojna 1918-19 (2) – 12 anegdot

12 sierpnia 2009

Po wyparciu Ukraińców z Persenkówki Lwów zaczął się znowu cieszyć nadzieją powrotu światła elektrycznego. Po zbadaniu sytuacyi okazało się wszelako, że o równoczesnem puszczeniu w ruch tramwaju i światła, nie może być mowy. Albo jedno albo drugie. Trzeba się zdecydować: tramwaj czy światło. Co ważniejsze, co pilniejsze?
Dopiero dyr. Tomicki rozciął węzeł gordyjski:
- Puszczę wam tramwaj w nocy a światło w dzień.

„Szczutek” z 11 maja 1919


W Mikłaszowie pod Lwowem aresztował były żandarm austriacki, obecnie polski, chłopa, który powiedział, że cesarz Franciszek Józef umarł z przejedzenia się końską kiełbasą. Chłopa uwolnił dopiero sędzia śledczy na trzeci dzień.

„Szczutek” z 4 października 1919



WEZWANIE!

Dyrekcya Zakładów karnych przy ulicy Batorego i Kaźmierzowskiej wzywa wszystkich złodzieji i bandytów, którzy samowolnie opuścili swe posterunki, ażeby się zgłosili w przeciągu 24 godzin pod groźbą utraty posady i poborów.

„Szczutek” z 15 grudnia 1918       Czytaj dalej…

Łatwy sposób wygubienia gąsienic na kapuście

12 sierpnia 2009

Łatwy sposób wygubienia gąsienic na kapuście.

Po zachodzie słońca uzbierać ziela tatarskiego, czyli tataraku, połamać i po rozrzucać po zagonach, gdzie zasadzona kapusta. Zapach jego jest tak mocny, i nieznośny dla gąsienic że je zabija. Jeżeliby od razu pierwszego nie wyginęły, to za powtórnym a rzadko za trzeciem razem zostają niszczone. Można ten sam środek użyć i na drzewa owocowe, rozwieszając po gałęziach liście tatarakowe.

„Zwiastun Górnoszlązki” z 27 czerwca 1872

Jak czyścić zardzewiałe żelazo lub stal

12 sierpnia 2009

RADY GOSPODARSKIE.

Chcąc oczyścić zardzewiałe żelazo lub stal, należy na to posypać popiołu z tytoniu i nacierać razem z roślina, nazwaną, skrzyp (equisetum.) Środek ten nietylko niszczy rdzę, ale nadaje nawet żelazu i stali piękny połysk.

„Zwiastun Górnoszlązki” z 26 czerwca 1868

W sądzie – 5 anegdot z lat 1888-1914

12 sierpnia 2009

Członek honorowy.

Ujętego przywódzcę szajki złodziejskiej zapytał sędzia, wskazując na jednego z rzezimieszków:
- Czy i ten należał do niecnego waszego towarzystwa?
- Nie, panie sędzio, on był tylko członkiem honorowym.

??? 1888


Nie winien.

Sędzia (do oskarżonego): Nie wstydzisz ty się? Dla nędznych 3 marek byłbyś człowieka prawie zabił?
Oskarżony: A bom ja winien, że nie miał, więcej przy sobie!

??? 1891


ŁAGODZĄCE OKOLICZNOŚCI.

Przewodniczący sądu: „Czy oskarżony może podać jakąkolwiek okoliczność mogącą przyczynić się do złagodzenia jego kary!”
Oskarżony: „Mogę, bo oto już 20 razy byłem karany, a nigdy nic nie pomogło.”

??? 1889       Czytaj dalej…

Różne – zbiór 2 – 10 anegdot z lat 1888-1938

12 sierpnia 2009

Z ULICY

Stoi jegomość na rogu ulicy i wydobywa z portfelu tysiącmarkówkę.
Wiatr zadął – porywa mu kapelusz i tysiącmarkówkę.
Jegomość w te pędy – za kapeluszem.

„Szczutek” z 1 listopada 1920


Słuszny szacunek.

Burmistrz (do muzykantów): „A zatem, proszę uważać, gdy wstąpię na plac wystawy, trzeba zagrać hymn narodowy, gdyż dopiero z mojem ukazaniem się rozpoczyna się wystawa bydła!”

??? 1910



- Czy widziałeś posąg Kopernika?

- Widziałem.
- Jakże on wygląda?
- Siedzi w szlafroku na kuferku i cytrynę nożem obiera.

„Encyklopedia Humoru” 1914    Czytaj dalej…

Różne – zbiór 1 – 10 anegdot z lat 1871-1938

12 sierpnia 2009

- Kommuna upadła.
- Ale komuniści poszli w górę.
- Jakto?
- Bo ich powywieszano.

??? 1871


- Jakto, i jeszcze dotychczas nie wiesz, gdzie jest Rosja Azjatycka a gdzie – Europejska?
- Proszę pana psora, kiedy to tak trudno odróżnić.

„Encyklopedia Humoru” 1914


Humor w polityce

Do mieszkania Freda ktoś puka.
- Kto tam? – pyta Fred.
- Karta mobilizacyjna – odpowiadają za drzwiami,
- No, nareszcie – woła uradowany Fred i otwiera drzwi.
- Alem pana nabrał. – śmieje się komornik.

„Dziennik Ostrowski” z 8 maja 1938   Czytaj dalej…

Małżeństwo – 8 anegdot z lat 1883-1914

12 sierpnia 2009

Cóż winien?

- Mężu, jutro jest 20-letnia rocznica naszego ślubu, możeby prosiaka zarżnąć?
- Ale cóż znowu, cóż ten biedny prosiak winien, że ja przed 20-tu laty zrobiłem głupstwo.

„Ananas: Kalendarz Galicyjski humorystyczny, ilustrowany i informacyjny na rok 1896″



Scena małżeńska.

Ona (płacząc). Obym cię nigdy nie była na mej drodze spotkała.
On (z wyrzutem). Cóż mi teraz pomoże twoja spóźniona litość.

??? 1910



Młoda matka wdowa:
 A jeżeli ci się który z mężczyzn oświadczy na balu, to przyszlij go do mnie.
Córka: Aha!… naturalnie – żeby się z mamą ożenił… Niema naiwnych!

„Śmieszek” 1897    Czytaj dalej…

Dzieci – 9 anegdot z lat 1888-1931

12 sierpnia 2009

UCZCIWY.

SYNEK. Tatusiu, co to jest człowiek uczciwy?
OJCIEC. Widzisz, to taki człowiek, co jeszcze ani razu w kozie nie siedział.

??? ok. 1930



- Matusiu! Matusiu! mysz wpadła do skopca z mlekiem – woła mały chłopczyna.

- To ją wyrzuć! – odpowiada matka.
- Już nie potrzeba! – woła znowu mądry synek – bo już wrzuciłem kota naszego do mleka, a on mysz zaraz wygoni!

??? 1891



W szkole. 

- Antosiu – pyta się nauczyciel – jeżeli ojciec twój ma 100 jaj, a 20 z nich są zbęczałe, ile jaj on traci?
- Żadnego nie traci, bo mój tatka i zbęki sprzeda.

??? 1888     Czytaj dalej…

Wypadek przy otwieraniu piwa

12 sierpnia 2009

(Inowrocław)

Znowu wypadek nieszczęśliwy wskutek nieostrożnego odkorkowywania flaszki. Wczoraj w nocy, zajęty w cukrowni „Szymborze” chemik p. Schneidewind, przy wyciąganiu korka z butelki piwa, został wskutek ułamania się szyjki, tak ciężko skaleczony w rękę, że poprzecinał sobie żyły i nabawił się długiego kalectwa, które może ubezwładnienie ręki za sobą pociągnie.

„Dziennik Kujawski” 12 października 1893

Jak rozpoznać sfałszowaną saletrę

12 sierpnia 2009

Saletra, z powodu wysokich cen, bywa często przez nieuczciwych handlarzy fałszowaną domieszką soli kuchennej, kainitu i innych soli stassfurtskich, których istnienia w saletrze chilijskiej dopatrzyć się trudno; można przecież dojść do tego w sposób następujący: niewielką ilość saletry bierze się i na żelaznej łyżce nad ogniem trzyma, a jeśli jest czysta, sama w sobie w ciągu 5 minut się stopi, po dziesięciu zaś minutach pocznie się palić niebieskawym płomieniem, jeśli zaś saletra zawiera sól kuchenną lub jaką sól stassfurtską, pryska natychmiast i wybucha.

„Dziennik Kujawski” z 22 listopada 1895

Następna strona »